Początki życia na ziemi Wierzchosławic

Najstarsze odkryte ślady życia ludzi na Ziemi Wierzchosławickiej pochodzą z epoki brązu (1700 – 700 r. p.n.e.). Zachowane pierwsze źródła pisane z lat 1123 – 1125 poświadczają istnienie kilku osad, które zapewne były tutaj wcześniej. Osiedlaniu się gromad ludzkich sprzyjała obecność rzeki, lasów, urodzajne gleby położone na szerokiej terasie równinnej. Korzystne były warunki klimatyczne, co przejawiało się m.in. wpływem ciepłych mas powietrza w okresie wiosenno – letnim przemieszczających się Doliną Dunajca z południa w kierunku północnym.

   Ziemie te należały w wiekach IX – X do plemiennego terytorium Wiślan, by wejść następnie w skład państwa Mieszka I. W XI wieku osady tutejsze powiązane były z kasztelanią wojnicką. W następnych wiekach Wojnicz stanowił najważniejszy dla okolicznych mieszkańców ośrodek grodowy, konkurujący pod tym względem z Radłowem a później z Tarnowem.

Średniowiecze

W XII wieku Wierzchosławice pełniły już na pewno najważniejszą rolę w stosunku do sąsiednich wsi. Swoją nazwę zawdzięczały Wierzchosławowi, żyjącemu wówczas właścicielowi – rycerzowi i możnemu panu z rodu Sulimów, który to ród posiadał w czasach Średniowiecza wielkie znaczenie w Małopolsce. Od połowy XIII wieku były siedzibą parafii. Z roku 1326 pochodzą najstarsze zachowane rachunki świętopietrza, wyliczone na 5 skojcy, czyli dziesięć groszy srebrnych, co świadczyło o dobrym uposażeniu plebana. Na wieki XIII i XIV przypada rozwój kolonizacji na prawie niemieckim, czyli czynszowym.     Pisemne poświadczenia okolicznych wsi datują się na wiek XIV, a w przypadku Bogumiłowic – siedziby rodu Półkoziców na rok1241. Dokumenty te świadczą o związku własnościowym osad ze starymi rodami rycerskimi Awdańców, Gierałtów, Gryfów, Janinów.

   Rozwój społeczno – gospodarczy omawianych terenów pozostawał w związku z korzystnym położeniem przy drodze prowadzącej z Krakowa przez Tarnów, Przemyśl i Lwów na wschód do Rusi i południe na Węgry. Dolina Dunajca była ważnym szlakiem handlowym i komunikacyjnym. Rzeka spławiała drewno z lasów wierzchosławickich, dostarczała żwirów do budowy dróg i budynków. Równocześnie ustawicznie zagrażała powodzią, zmieniała koryto, skutecznie oddzielała Wierzchosławice od Tarnowa.

  Wiek XVI zaznaczył się na ziemi wierzchosławickiej – podobnie jak na pozostałych ziemiach Rzeczypospolitej – powstaniem folwarków szlacheckich. Wytwarzały one zboże i inne produkty rolne na potrzeby opłacalnego handlu z Europą Zachodnią. Wtedy też wśród właścicieli i dzierżawców pojawili się Leliwici Tarnowscy (k. XV w.), Ostrogscy, Jan Zamojski, biskup krakowski Piotr Gembicki, Sanguszkowie. W Wierzchosławicach oraz okolicznych wsiach budowano dwory (a nawet zamki obronne) i zabudowania folwarczne z całą infrastrukturą spichrzów, stodół, wozowni. Pracowała w nich służba folwarczna oraz pańszczyźniani chłopi.

   Przy kościele parafialnym w Wierzchosławicach działał co najmniej od XV w. szpital dla ubogich, który przetrwał do1870 r. Istniała też szkoła parafialna, która synów chłopskich uczyła czytania, pisania i śpiewów kościelnych.

   Od połowy XVII wieku zaznaczały się w ewolucji wsi czynniki miastotwórcze: stały rozwój rzemiosła (szczególnie tkactwa), sobotnie targi na placu kościelnym, rozbudowa przetwórstwa zbożowego (młynarstwo, browarnictwo, gorzelnictwo). W XVIII wieku Wierzchosławice były bliskie uzyskania praw miejskich, do czego nie doszło m.in. ze względu na niewielką odległość Tarnowa i Wojnicza oraz brak zainteresowania taką perspektywą ze strony właścicieli hrabstwa – rodu Sanguszków.

  • od 1772 do 1920
  • od 1921 do 1945
  • od 1946 do dziś
  • Po pierwszym rozbiorze Polski w 1772 r. Wierzchosławice stały się częścią Królestwa Galicji i Lodomerii należącego do Austrii i weszły w skład cyrkułu tarnowskiego. Wieś liczyła wtedy 177 domów i 975 mieszkańców.

    W roku 1818 zakończono budowę istniejącego obecnie murowanego kościoła, konsekrowanego na Wielkanoc 1825r. przez biskupa tarnowskiego Tomasza Zieglera. Z pierwszej połowy XIX w. pochodzą dokładniejsze informacje o nawiedzających „od zawsze” ludność tutejszą plagach, do których należały pożary, powodzie i epidemie. W latach 1813i 1844 woda sięgała kościoła. W 1849 r. zmarło na cholerę wielu mieszkańców, wśród nich proboszcz Wawrzyniec Bielański.

    Rabacja galicyjska, która odcisnęła w cyrkule tarnowskim tragiczne piętno w lutym 1846 r., szczęśliwie ominęła Wierzchosławice. Szlacheckie powstanie narodowe, którego celów chłopi zupełnie nie rozumieli szybko upadło utopione we krwi. Dwa lata później patent cesarski ogłosił zniesienie poddaństwa i pańszczyzny, co wpłynęło na przyspieszenie „dojrzewania” świadomości społecznej i narodowej mas chłopskich oraz kształtowanie się struktury społeczności wiejskiej: zamożnych zagrodników, uboższych chałupników i bezrolnych komorników.

    W roku 1851 rozpoczęła się budowa kolei żelaznej. Drewniany a później stalowy most (1864) połączył brzegi Dunajca. Przy budowie pracowało wielu wierzchosławickich chłopów. W latach 50-ych książę Władysław Sanguszko sfinansował wzniesienie na miejscu starej karczmy przy kościele szkoły trywialnej.

    Utworzenie w r. 1866 samorządu gminnego i powiatowego, co związane było z przyznaniem przez cesarza autonomii dla Galicji, przyczyniło się do aktywizacji publicznej mieszkańców. Z inicjatywy światłych gospodarzy powstało kółko rolnicze, gminna kasa pożyczkowa (1909), Ochotnicza Straż Pożarna (1910), spółka mleczarska (1913), młyn (1914). Okres ten cechował rozwój szkolnictwa i czytelnictwa ludowego, wzrost zainteresowania wyborami do organów samorządu ( radnych gmin i powiatów, wójtów), Sejmu Krajowego we Lwowie i Rady Państwa w Wiedniu. Ożywienie polityczne po utworzeniu w Rzeszowie w 1885 r. Stronnictwa Ludowego przyniosło dalszy wzrost świadomości społecznej i narodowej chłopów. 8 grudnia 1911 r. odsłonięto uroczyście w Wierzchosławicach obok kościoła pomnik grunwaldzki, wykonany z inicjatywy Wincentego Witosa za pieniądze zebrane wśród mieszkańców. Osobny rozdział dotyczyć powinien postaci i działalności „wójta z Wierzchosławic”, samouka, który szacunek i godności zyskał dzięki wrodzonym talentom i ciężkiej pracy. Swoje życie opisał Wincenty Witos w pamiętnikach, jego dokonania w dziedzinie politycznej są powszechnie znane. Późniejszy trzykrotny premier odrodzonej Rzeczypospolitej swoją aktywność publiczną rozpoczął w 1893 r. jako korespondent „Przyjaciela Ludu”. Wybierany przez chłopów do rady gminy i powiatu (1901), Sejmu Krajowego (1909) i Rady Państwa (1911) pozostawał dla mieszkańców przede wszystkim wójtem (od 1907 r.). Jego szczery patriotyzm, umiłowanie ziemi rodzinnej, prostota i zmysł praktyczny zjednywały mu sympatię nie tylko przedstawicieli stanu włościańskiego, pozwalały skutecznie organizować i przeprowadzać sprawy publiczne.

    Pierwsza wojna światowa nie ominęła Wierzchosławic. Działania wojenne lat 1914 – 15 spowodowały śmierć wielu mieszkańców, liczne zniszczenia budynków i zasiewów, rekwizycje zbiorów. Żaden smutek nie mógł przesłonić rodzącej się w 1918 r. niepodległej państwowości. Odbudowywano domostwa, zagrody i obejścia, zbiorowym wysiłkiem przywrócono wygląd zniszczonego pociskami artyleryjskimi kościoła. Stawała się Polska. Społeczeństwo ziemi wierzchosławickiej wchodziło w jej historię jako świadoma część narodu, czego dowód dało ochotniczym zaciągiem do wojska w obronie Ojczyzny zagrożonej najazdem bolszewickim 1920 r.

  • Okres międzywojenny obfitował tutaj w wiele znaczących wydarzeń. Wieś wyrosła na stolicę ruchu ludowego dopominającego się bezskutecznie o reformę rolną, złagodzenie biedy i głodu ziemi. Przejawem tej walki były wiece i strajki chłopskie. 15 sierpnia 1925 r. odbyły się dożynki z udziałem Władysława Reymonta. Dokładnie 11 lat później podczas Święta Czynu Chłopskiego doszło w Wierzchosławicach do starć zbrojnych z policją, padli zabici i ranni. Wincenty Witos przebywał już wtedy na przymusowej emigracji, skąd powrócił na ojcowiznę w przededniu wojny. Z wydarzeń lat 30-ych należy odnotować tragiczną powódź, jaka nawiedziła okolice 17 lipca 1934 r.

    Najazd hitlerowski i ponad pięcioletnia okupacja położyły się cieniem na życiu mieszkańców. Zapisały osobną kartę historii znaczoną wywózkami na roboty, terrorem, wymordowaniem tutejszych rodzin żydowskich, eksploatacją gospodarczą. Prowadzona była walka podziemna w szeregach Armii Krajowej i Batalionów Chłopskich (m.in. sabotaż na linii kolejowej). Wielu mieszkańców walczyło w szeregach Wojska Polskiego na Zachodzie i Wschodzie. Symbolem ich losów i walki jest postać „cichociemnego” kpt. Adama Boryczki – „Brony”. W okresie wojny i okupacji życie utraciły 1074 osoby, blisko 20% mieszkańców gminy. 31 października1945 r. umarł w wieku 71 lat Wincenty Witos. Jego pogrzeb przerodził się w wielką manifestację patriotyczną i ludową. Pochowany został na cmentarzu parafialnym w rodzinnych Wierzchosławicach. Każdego roku odbywają się tutaj w rocznicę jego śmierci Zaduszki Witosowe.

  • Na powojennych dziejach Wierzchosławic odcisnęły się przeobrażenia ustrojowe i gospodarcze nowej władzy komunistycznej. Likwidacji, upaństwowieniu i częściowej parcelacji uległy majątki ziemskie, często z pogwałceniem prawa i podstawowych zasad ekonomii. Intensywne uprzemysłowienie forsowane przez władzę wpłynęło na zmianę struktury zawodowej ludności. Coraz większa jej część podejmowała pracę w pobliskim Tarnowie, szczególnie w mościckich Zakładach Azotowych. Upowszechniał się model dwuzawodowości, w którym dochody uzyskiwane z rolnictwa nie stanowiły już głównego źródła utrzymania.

    Okres powojenny to prześladowania dawnych działaczy ludowych i tworzenie przez władzę monopolu na aktywność społeczną. To także czas entuzjazmu i odbudowy. Jego przykładem była realizacja przedwojennego jeszcze projektu budowy Uniwersytetu Ludowego. 2 listopada 1946 r. poświecono kamień węgielny i wmurowano akt erekcyjny. Budowano go ze składek całego społeczeństwa. Uniwersytet prowadził pod patronatem Związku Młodzieży Wiejskiej szeroką działalność kulturalną i oświatową. Tutaj wykuwał swoje sukcesy Zespół Pieśni i Tańca „Swojacy”.

    Pomimo ograniczeń ustrojowych powojenne przeobrażenia cywilizacyjne wsi i gminy były ogromne. Powstały m.in. zakłady eksploatacji kruszywa, „Strunobetony”, spółdzielnie produkcyjne, elektryfikowano wsie, utwardzano drogi. Nastąpił rozwój szkolnictwa i opieki lekarskiej. Podnosił się poziom materialny ludności. Prom przewożący przez Dunajec mieszkańców do Tarnowa został zastąpiony na początku lat 70–ych mostem drogowym. Pracowitość, inicjatywa i upór mieszkańców Ziemi Wierzchosławickiej zyskały sprzymierzeńca po 1989 r. Demokratyczne i rynkowe przeobrażenia oraz samorządność nadały rozwojowi wsi i gminy nowe perspektywy. Zbudowano sieć telefoniczną, gazową oraz wodociąg, zakładana jest kanalizacja. Zmieniają się aspiracje młodzieży, która chętnie wraca po studiach w rodzinne strony. Ludzie nie wyjeżdżają już za chlebem, bardziej by podnieść standard życia. W przydomowych ogródkach spotkać można coraz częściej ozdobne iglaki posadzone na równo wystrzyżonych trawnikach. W niedalekiej przyszłości gminę przetnie wstęga autostrady. Ale bociany przylatują niezmiennie jak przed wiekami – wiosną. I dopóki to się nie zmieni, mieszkańcy tej ziemi będą zawsze u siebie.

W opracowaniu wykorzystano monografię: „Wierzchosławice. Dzieje wsi i gminy” pod redakcją F. Kiryka i Z. Ruty, wydaną w 1994 r. w Krakowie przez wydawnictwo i drukarnię „Secesja”.

Zmień rozmiar czcionki
Zmień kontrast strony